Poker w gospodarstwie rolniczym

Aby polepszyć relacje z długo niewidzianymi znajomymi postanowiłam urządzić w domu małe przyjęcie. Taki fajny Poker w gospodarstwie rolniczym. Tak dawno nie miałam okazji, żeby wykazać się w kuchni, że na samą myśl o tym, że przygotuje ulubione smakołyki dla nich, poprawiał mi się humor. Mój mąż mnie zaskoczył, bo porzucił swoje ulubione zajęcie, jakim jest poker w internecie i postanowił pomóc mi w przygotowaniach naszej imprezy.

Wziął na swoje barki wysprzątanie całego domu i przygotowanie tarasu. Widać , że spodobał mu się pomysł, aby urządzić przyjęcie na którym będzie Poker w gospodarstwie rolniczym. Prawie dwa dni spędziłam w kuchni, ale opłacało się. Każdy znalazł u mnie to, co lubił najbardziej. Ich zachwyty nad moją kuchnią nie były jedynymi. Nie było osoby, która nie gratulowałaby mi świetnego wyglądu. Podobno wyglądałam, jak po pobycie w luksusowym spa w którym królował tez poker. Każda kobieta lubi, jak ją komplementują, a ja nie należałam do wyjątków. Mój mąż był tylko trochę zazdrosny.

Kiedy powiedziałam wszystkim, że mój wygląd to tylko i wyłącznie moja zasługa, bo wraz z nadejściem wiosny w moim życiu zagościł sport, od razu każdy chciał wiedzieć, jakimi ćwiczeniami doszłam do takich efektów. Kilka osób wpadło na pomysł, żebyśmy urządzali sobie wspólne maratony rowerowe. Tak się składa, że oprócz mnie rower uwielbiało jeszcze parę znajomych osób. Pomysł spodobał się i został przyjęty. Po imprezie mój mąż ewidentnie był zmartwiony. Powiedział, że żałuje, iż tyle czasu poświęcił na grę zamiast ćwiczyć ze mną.

Leave a Reply